sobota, 16 czerwca 2012

Godziny

15.15
Złowieszczo oglądam się za siebie
Czuję się prześladowana
Stara ciężarówka patrzy na mnie
Chyba wyczuwa żałobę.

16.16
Światła jakby przyciemniały
Chmury moją kryjówką
Skręcam w prawo
I znów ten złośliwy głosik

17.17
Spoglądam za siebie
Czyżby to mania prześladowcza
Czarne postacie cicho się skradają
Zbierają kawałki sznurka

20.20
Jadę w ciężarówce
Mózg nie pracuje
Pragnę pokazać niewinność
Trochę trudno ze związanymi dłońmi

21.21
Jestem w wielkich kłopotach
Po raz setny
Czarni panowie szykują mój wypoczynek
Moje serce już tam spoczęło
Dobranoc

czwartek, 14 czerwca 2012

Lekcja pokory

To lekcja pokory
Mimo że zamykasz oczy czujesz
Poszukujesz swojej drogi
Ciągle gubisz ślad
Nie dostajesz wskazówki
Jednak nadal idziesz

Poranne światło razi cię w oczy
A ty odwracasz się i widzisz zapominasz
Cel został przekłuty jak bańka mydlana
Zostawia tylko maleńkie kropelki
Maleńkie strzępy wielkich czynów
To lekcja pokory

środa, 13 czerwca 2012

Jednak jestem prawdziwa

Jestem młoda,
Może czasem przemądrzała,
Głupia, lekkomyślna,
Jednak jestem prawdziwa.

Nie jestem idealna,
Żyje marzeniami,
Za bardzo ufam,
Jednak jestem prawdziwa.

Kto da tobie tyle uśmiechu?
Wspólnych chwil?
Rozmów do później nocy?
Kto da tobie tyle miłości?

Jednak jestem prawdziwa...

wtorek, 12 czerwca 2012

Zabawki

Biegnę do moich przyjaciół
Z każdym witam się uściskiem
Tyle razem przeszliśmy
Pokonaliśmy smoki
Zgrabiliśmy statek jako piraci
To dopiero początek przygód

Dzisiaj mamy kolejną misje
Sprawimy, że pokonamy
Następnego wroga
Jest on gorszy od poprzednich
Jego pożywieniem są łzy
Musimy więc wymyślić dobry plan

Zwołuje zebranie załogi
Spośród moich pluszowych towarzyszy
Pokonamy naszego wroga
Musimy połączyć siły
Ogłaszam misję pod kryptonimem
"Zabić smutek w ludziach"

czwartek, 31 maja 2012

Odgłosy życia

Tyle zmian wkoło.
Tik-tak, tik-tak,
Bim-bom, bim-bom,
Czas płynie
Wielki niezachwiany strumień,
Jak może się starzeć, bez przerwy?

Pik-puk, pik-puk,
Taka machina życia,
Mojego organizmu napęd,
Nuty miłości sprawiają...
Światło życia
Wiesz, że jesteś nim ty.

Ding-dong, ding-dong,
Nie mogę spać,
Dzyń-dzyń, dzyń-dzyń
Serce bije mocniej
Znów ból, bo to nie ty
Zamykam oczy i zagłębiam się w świat marzeń.

środa, 30 maja 2012

Marzyłam...

Marzyłam
Nie wierzyłam w te zawody
Jak kopane kamyki szłam
Jednak pod kopułą wyrastało ziarenko
Czy to możliwe aby roślina przebiła mur

Kolejna legenda umarła przed narodzeniem
Czuję że jestem tą błędną nie mogącą się wzbić
Winorośl nie dała owoców
Zapanował głód na ziemi obiecanej
Czy pustynia może wydać rośliny

Wybieram z popiołów
Szukam odradzającego się Feniksa
Jest jeden warunek a ja zgrzeszyłam
Chcę przeprosić ale kogo
Czy można żyć bez światła

piątek, 6 kwietnia 2012

Syropu kropelka

Jesteśmy wygranym pokoleniem
Jednymi problemami są błahostki
Gdy nie dostaniemy grzechotki
Zrozpaczeni rozwojem…
                     
Nadać temu światu trochę słońca próbuje
Nie mogę go ogrzać całym ciepłem mego serca, żałuję…
Chciałabym, aby nie było łez ciemności
Niech nastanie era radości.

Dlaczego kropelka syropu nie uleczy świata bólu
Nie wygładzi całego ludzkości żalu
Szkoda, że nie istniej lekarstwo na głód
Aby zwyciężyć wszystkie klęski i bród.